W minioną sobotę, 22 sierpnia o godzinie 16:00, Spartanie rozegrali ostatni sprawdzian przed inauguracją nowego sezonu. Na własnym boisku gościliśmy Wartę Pławno – zespół, który w poprzednim sezonie rywalizował w B-klasie, podczas gdy my występowaliśmy klasę wyżej. Niestety, mecz zakończył się wynikiem 1:3, a gra pozostawiła więcej pytań niż odpowiedzi.
Trener Piotr Zroślak dysponował w tym spotkaniu 19 zawodnikami. To pokazuje, że zainteresowanie grą w Sparcie jest spore, a rywalizacja o miejsce w składzie zapowiada się interesująco. Pomimo spadku do niższej klasy tylko dwóch zawodników postanowiło zmienić barwy, ale jednocześnie dołączyło czterech nowych, a kolejnych pięciu wznowiło treningi po dłuższej przerwie. Bilans transferowy jest więc wyraźnie dodatni.
W dzisiejszym sparingu – podobnie jak w poprzednich – widać było sporo zmian w ustawieniu. Trener wciąż testuje różne warianty, co wiąże się z brakiem płynności i zrozumienia między zawodnikami. Stwarzaliśmy sytuacje, ale brakowało precyzji w finalizacji. To niestety powracający motyw w naszych przygotowaniach.
W zeszłym sezonie wygrywaliśmy mecze sparingowe, a liga zweryfikowała nas brutalnie. Tym razem bilans jest odwrotny. Być może to znak, że w lidze pójdzie nam lepiej.
Przed trenerem Zroślakiem kluczowe dni. Musi wybrać optymalną jedenastkę na pierwszy ligowy mecz z Piastem Lubojna. Czy postawi na zawodników, których dobrze poznał na treningach i w sparingach, czy na sprawdzoną drużynę z poprzedniego sezonu? Zagadka pozostaje otwarta.
Nie panikujemy – sparingi to etap przygotowawczy. Liczy się liga, a tam wierzymy, że zespół zaprezentuje zupełnie inne oblicze. Czas na koncentrację i ostatnie szlify. Czekamy na pierwsze ligowe starcie! 💚🖤